
Jakie korzyści przynosi community policing, czyli bliska współpraca policji z mieszkańcami? Czy wiesz, że to podejście pozwala szybciej identyfikować lokalne problemy i tworzyć rozwiązania „szyte na miarę”, zamiast reagować dopiero po fakcie? W tym tekście pokazujemy, co community policing wnosi do codziennego bezpieczeństwa i dlaczego ma tak duże znaczenie.
Wyzwania dla bezpieczeństwa, z którymi mierzymy się dziś offline i online, coraz częściej się przenikają, a cyberoszustwa, przestępstwa z nienawiści, radykalizacja w sieci i cyberprzemoc to tylko niektóre z nich. Towarzyszy im starzenie się społeczeństwa, któremu trudno wykształcić odporność na te zagrożenia. W takich warunkach proste recepty przestają działać. Potrzebujemy rozwiązań opartych na realnych potrzebach społeczności, wypracowanych w odpowiedzi na konkretne, zidentyfikowane wyzwania. Rozwiązania te muszą powstawać w dialogu z mieszkańcami i zakładać współodpowiedzialność za bezpieczeństwo w lokalnym środowisku.
Community policing (CP) to filozofia i strategia pracy, która może nam w tym pomóc. W jej ramach policja razem ze społecznością identyfikuje problemy, ustala priorytety i pracuje nad ich rozwiązaniem. Podejście to opiera się na partnerstwie, stałej diagnozie sytuacji oraz ewaluacji, a także na wprowadzaniu odpowiednich zmian organizacyjnych po stronie policji. W praktyce oznacza to m.in. większą rolę funkcjonariuszy pierwszego kontaktu (dzielnicowych), współpracę międzyinstytucjonalną i wykorzystywanie nowoczesnych kanałów komunikacji ze społeczeństwem, w tym również cyfrowych.
Początki i ewolucja community policing
Korzenie CP sięgają XIX wieku i zasad sformułowanych przez Roberta Peela, według których policja działa „z akceptacją społeczną”, a jej efektywność mierzy się nie liczbą aresztowań, lecz skutecznością zapobiegania przestępczości. Po kryzysach zaufania do policji w USA i Wielkiej Brytanii w latach 60.–80. XX wieku wrócono do tej intuicji w praktyce. Kluczowe elementy tej koncepcji to funkcjonariusze pełniący służbę w terenie, patrole piesze, stały kontakt z mieszkańcami i lokalne spotkania wyznaczające wspólne priorytety. Równolegle rozwija się podejście zorientowane na rozwiązywanie problemów (ang. problem-oriented policing), w którym najpierw diagnozuje się przyczyny zagrożeń (np. hałas, dewastacje, niebezpieczne przejścia dla pieszych), a potem dobiera odpowiednie środki zaradcze – nie zawsze policyjne i niekoniecznie represyjne.
Z czasem ukształtowały się główne filary CP: partnerstwo ze społecznością, rozwiązywanie problemów w oparciu o dane i przejrzystość działań czy zmiany organizacyjne w strukturze policji. Jednym z kluczowych filarów praktycznych jest profilaktyka społeczna, obejmująca edukację i wczesną interwencję (np. zajęcia profilaktyczne w szkołach, warsztaty dla rodziców i nauczycieli), działania środowiskowe (w Polsce to inicjatywy takie jak „Bezpieczne wakacje”, znakowanie mienia, np. rowerów) oraz nowoczesne, w tym cyfrowe kanały dialogu z mieszkańcami (np. aplikacje do zgłaszania zagrożeń, konsultacje online, grupy dzielnicowe w mediach społecznościowych).
Community policing w Polsce
W Polsce community policing najczęściej realizowany jest poprzez działania z zakresu profilaktyki społecznej. Przekłada ona diagnozę i partnerstwo z lokalną społecznością na konkretne działania – od planów przygotowywanych przez dzielnicowych, po programy profilaktyczne realizowane według wspólnych zasad. Podstawą tego procesu jest prosty model:
diagnoza lokalna → wspólne planowanie → działanie → ewaluacja.
W praktyce najlepiej widać to w kilku rozwiązaniach:
- dzielnicowy – policjant pierwszego kontaktu, który zbiera sygnały od mieszkańców i przekłada je na priorytetowe plany działań;
- Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa – narzędzie dostępne online, dzięki któremu mieszkańcy mogą zgłaszać problemy. Zgłoszenia pokazują, gdzie kumulują się uciążliwości i jak optymalnie zaplanować patrole czy działania środowiskowe;
- konkretne programy profilaktyczne, jak „Senior Online” „Szybuj bezpiecznie w internetowej chmurze”, znakowanie zabytków czy akcje „Razem Bezpieczniej”.
W każdym przypadku kluczowy jest ten sam schemat działania: rozpoznanie problemu razem z mieszkańcami, zaprojektowanie „szytych na miarę” narzędzi i sprawdzenie efektów.
Od współczesnych wyzwań do nowych rozwiązań
Informacje o lokalnych problemach często bywają rozproszone (telefony, SMS-y, media społecznościowe) i nierówne jakościowo. Ponadto, część mieszkańców pozostaje poza cyfrowym obiegiem i kontakt w nimi może wymagać fizycznej obecności. Jednocześnie zaufanie łatwo jest naruszyć – bez przejrzystych procedur i jasnej komunikacji nawet sprawne interwencje bywają odbierane z rezerwą. Zdarza się również, że w silnie hierarchicznej organizacji brakuje czasu dzielnicowych na działania proaktywne, a presja szybkiego reagowania spycha współpracę z ludźmi na dalszy plan. Efekt? Trudniej ustalić rzeczywiste priorytety i skutecznie pomagać. Przykład: dziesiątki zgłoszeń o nocnym hałasie w jednym rejonie mogą „utonąć” w statystykach, jeśli nie zostaną zebrane w całościowy obraz i nie nadamy im rangi działania priorytetowego.
Filozofia community policing podsuwa odpowiedź zaczynając od podstaw:
- zaufanie i budowanie wspólnego języka z mieszkańcami i partnerami,
- terminowa wymiana informacji,
- odpowiedzialność, rozliczalność efektów,
- spójność społeczności, np. włączenie grup słabiej słyszanych
- zaangażowanie i partnerstwo
- i transformacja organizacyjna wspierająca pracę „pierwszej linii”.
Właśnie w tym miejscu pojawia się projekt KOBAN – europejska inicjatywa zaprojektowana, by uporządkować codzienną praktykę policji i przedstawić ją w czytelny, możliwy do zastosowania model.
Krok w przyszłość – KOBAN
KOBAN proponuje podejście oparte na zdolnościach (ang. capability-driven): zamiast jednego sztywnego wzorca stosuje wymienionych powyżej sześć obszarów kluczowych, które muszą działać, by community policing przynosiło efekty. Obszary te stanowią główne filary opracowywanego przez KOBAN Modelu Kompetencji potrzebnych w przyszłości dla CP. Ponadto projekt dąży między innymi:
- do opracowania spójnych aplikacji dla społeczności („Factory of Apps”), wspierających np. komunikację, raportowanie zgłoszeń;
- wykorzystania asystenta AI, który uzupełniając funkcjonariusza będzie mógł reagować na przychodzące zapytania;
- opracowania pulpitu (ang. dashboard) umożliwiającego wizualizację i sprawniejsze zarządzanie danymi.
Projekt jest finansowany ze środków Unii Europejskiej (Horyzont Europa), a Polska Platforma Bezpieczeństwa Wewnętrznego odpowiada między innymi za zebranie potrzeb policji z różnych krajów Europy w zakresie CP oraz zdolności, które chce wzmacniać, w odpowiedzi na ich lokalne wyzwania, zdiagnozowane w trakcie prac. Ponadto, PPBW odpowiada za koordynację przeprowadzenia pilotaży w sześciu krajach (Holandia, Polska, Finlandia, Hiszpania, Portugalia, Belgia), których celem jest przetestowanie rozwiązań wypracowanych przez KOBAN w środowisku lokalnym.
O tym, że KOBAN nie pozostaje wyłącznie projektem badawczo-rozwojowym, świadczą także wydarzenia towarzyszące jego realizacji. Dobrym przykładem było międzynarodowe seminarium poświęcone community policing, zorganizowane 24–25 lutego 2026 r. przez Centrum Szkolenia Policji w Legionowie. Spotkanie, oparte w dużej mierze na doświadczeniach projektu, pokazało, że wypracowywane w jego ramach rozwiązania mogą realnie zasilać polską debatę o bezpieczeństwie, szkolenie funkcjonariuszy i rozmowę o kierunkach rozwoju community policing w praktyce.

Rashel Talukder
Dyrektor Zarządzający
PPBW
Jak podkreśla Rashel Talukder, Dyrektor Zarządzający PPBW:
Cieszę się, że jako jeden z inicjatorów projektu KOBAN możemy dokładać swoją cegiełkę do budowania community policing w Polsce. Seminarium w Legionowie było tego świetnym przykładem. Pokazało, jak doświadczenia projektu można przekładać na praktykę oraz dyskusję o kierunkach rozwoju tego podejścia w naszym kraju.
Fot. Centrum szkolenia Policji w Legionowie.
W praktyce KOBAN ma być pomostem między tym, co już w Polsce znamy, czyli rolą dzielnicowego, Krajową Mapą Zagrożeń Bezpieczeństwa, standaryzacją programów i bazą SNAPPY, a bardziej spójnym, wspieranym cyfrowo systemem współpracy, w którym priorytety wyznaczają realne potrzeby ludzi, a jakość działań widać nie w liczbie spotkań, lecz w zmianie odczuwanej przez mieszkańców.
Interesuje Cię ta tematyka? Sprawdź stronę projektu KOBAN i zasubskrybuj jego profil na LinkedIn, żeby być na bieżąco z pracami w ramach tej inicjatywy.
Podsumowanie
Community policing to nie hasło, lecz sposób pracy: partnerstwo z mieszkańcami, diagnoza oparta na danych i rozliczalność efektów. W Polsce mamy solidne fundamenty, dzielnicowych, Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa i standaryzowane programy, które pokazują, że ten model działa, gdy jest prowadzony konsekwentnie. KOBAN dodaje do tego wspólny, europejski model przyszłych kompetencji niezbędnych w CP, oraz rozwiązania technologiczne i szkolenia, które mają dać jeszcze większe wsparcie w pracy policji dla i ze społecznościami lokalnymi na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa.
Potrzebujemy właśnie takiej kombinacji: zaufania, współodpowiedzialności i technologii, która usprawnia, a nie zastępuje, relację policja–społeczność.
Marzena Kordaczuk-Wąs, Aktywność policji w obszarze profilaktyki zagrożeń społecznych, „Przegląd Policyjny” 2/126, 2017, link.
Tomasz Michułka, Aktualność zasad sir Roberta Peela w budowaniu i kształtowaniu idei community policing w Nowym Yorku i w Polsce, „Policja. Kwartalnik Kadry Kierowniczej Policji” 2017/18, link.
„Kwartalnik Policyjny” nr 3/2017, link.








